Tychy U21

14.06.2017

Gwiazdy, które zobaczysz w Tychach! [TOP 11]

Podziel się:

Już tylko kilkanaście godzin pozostało do meczu otwarcia mistrzostw. Coraz bardziej czuć ich atmosferę, co widać w mieście, ale coraz bardziej czują ją też zawodnicy grający na EURO. Podczas gdy kadry przygotowywały się na przedturniejowych zgrupowaniach, poznaliśmy ostateczne składy zespołów, które zobaczymy w Polsce. Spośród trzech głównych faworytów do końcowego triumfu, aż dwóch zobaczymy w Tychach – są to Włosi i Niemcy. Hiszpanie zaś zagrają w Bydgoszczy i Gdyni.

Postanowiliśmy przedstawić wam najlepszą 11 „tyskiej” grupy C. Prawdziwy Dream Team, wyśnioną kadrę każdego selekcjonera młodzieżówki i nie tylko, bo jak sami zobaczycie ci piłkarze spokojnie mogliby walczyć o trofeum na seniorskich mistrzostwach. Poniższy skład, jak łatwo się domyślić, jest zdominowany przez piłkarzy Serie A i Bundesligi. I wcale nie był taki łatwy, ze względu na kłopot bogactwa.

 

Bramkarz

GIANLUIGI DONNARUMMA (AC MILAN)

Ten osiemnastolatek zadebiutował w Serie A w zeszłym sezonie i od razu wygryzł ze składu broniącego przed momentem w Realu Madryt Diego Lopeza. Z miejsca stał się gorącym nazwiskiem na rynku transferowym, które chcą mieć u siebie niemal wszystkie największe piłkarskie marki. Jesienią 2016 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Włoch i  stał się najmłodszym bramkarzem w historii Squadra Azzurra. Typowany jest na następcę wielkiego Gianluigiego Buffona i potwierdził to w tym sezonie – zagrał wszystkie 38 spotkań w Serie A, w 12 zachowując czyste konto.

Boczni obrońcy

YANNICK GERHARDT (VFL WOLFSBURG)

Latem ubiegłego roku za 13 milionów euro przeszedł z FC Koeln do Wolfsburga jako środkowy pomocnik, jednak ówczesny szkoleniowiec Wilków Valerien Ismael widział go na lewej obronie. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę. Gerhardt błyskawicznie odnalazł się na nowej pozycji i pomimo słabego sezonu drużyny, był pewnym punktem zespołu.

ANDREA CONTI (ATALANTA BERGAMO)

Ma za sobą znakomity sezon. Był kluczową postacią Atalanty, która zajęła 4. miejsce w ligowych rozgrywkach i w przyszłym sezonie zagra w europejskich pucharach. W zespole prowadzonym przez Gian Piero Gasperiniego często był ustawiony wyżej, co przełożyło się na statystyki – w minionej kampanii strzelił 8 bramek i zanotował 5 asyst. Skupił tym samym uwagę europejskich klubów, między innymi londyńskiej Chelsea i Liverpoolu, a według serwisu Goal.com znalazł się w jedenastce sezonu Serie A.

Środkowi obrońcy

MATTIA CALDARA (ATALANTA BERGAMO)

Kolejny z współtwórców fantastycznego sezonu Atalanty. Znakomita gra głową czyni go prawdziwym królem przestworzy, dodatkowo potrafi zachować koncentrację przez cały mecz i zagrać „na wyprzedzenie”. Tak jak jego kolega z zespołu Conti, również został nominowany przez Goal.com do jedenastki sezonu Serie A. Pomimo dobrej prasy, media nie piszą wiele o jego potencjalnym transferze. Wszystko przez Juventus, który już na początku roku wykupił Caldarę za 15 milionów euro, po czym natychmiast z powrotem wypożyczył do poprzedniego klubu. Tam obrońca spędzi jeszcze najbliższy rok.

DANIELE RUGANI (JUVENTUS)

Niezwykle utalentowany 22-latek to razem z Mattią Caldarą przyszłość Starej Damy i reprezentacji Włoch. W całym sezonie przegrywał co prawda walkę o miejsce w składzie z Turyńskim Murem, jak nazywa się Barzagliego, Chielliniego i Bonucciego, jednak przegrać z takimi nazwiskami, to żaden wstyd. Na zbliżającym się turnieju będzie z pewnością gwiazdą wielkiego formatu.

Pomocnicy

ROBERTO GAGLIARDINI (INTER MEDIOLAN)

Wielu mogło dziwić poruszenie we Włoszech spowodowane jego transferem na San Siro, jednak nie tych, którzy na bieżąco śledzą ligę włoską. Kolejny zawodnik, który odpalił w bieżącym sezonie i o ile na jesień w Atalancie często wchodził z ławki, wiosną w Interze gra wszystkie spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty.  Za sobą ma dwa mecze w dorosłej kadrze Włoch i wydaje się, że to dopiero początek wspaniałej reprezentacyjnej kariery. Już teraz można powiedzieć, ze włodarze klubu z Mediolanu zrobili świetny interes, gwarantując sobie cenę wykupu pomocnika na poziomie 20 milionów euro.

MAHMOUD DAHOUD (BORUSSIA MOENCHENGLADBACH)

Urodzony w Syrii 21-latek już od dłuższego czasu pokazuje, że stać go naprawdę na wiele. Drugi sezon z rzędu jest podstawowym zawodnikiem Źrebaków i prawdziwym mózgiem zespołu. Notuje kluczowe podania, ma świetny drybling, potrafi uderzyć z dystansu, odebrać piłkę – słowem ma wszystko, czego potrzebuje pomocnik kompletny. Doskonale wiedzieli o tym szefowie Borussii Dortmund, którzy jeszcze w trakcie sezonu porozumieli się z zawodnikiem i tym samym Dahoud w sezonie 2017/18 będzie zawodnikiem klubu z Signal Iduna Park.

MAX MEYER (SCHALKE 04 GELSENKIRCHEN)

W Niemczech już od dawna wiedzą o jego ogromnym talencie i gdyby tylko sam zawodnik był tego świadomy, już dawno grałby w topowym europejskim klubie. Słyszy się głosy, że Meyer nie przykłada się do treningów i dość swobodnie interpretuje taktyczne założenia, mimo tego filigranowy pomocnik jest po prostu świetnym piłkarzem. Porównywany nie bez powodu do Juliana Draxlera, również ma znakomitą kontrolę piłki, świetny drybling i – w porównaniu do brazylijskiego kolegi Neymara – nie przewraca się po pierwszym dotknięciu przeciwnika, tylko z każdej akcji wyciska sto procent. Rok temu zdobył z kadrą srebro na olimpiadzie w Rio, teraz ma kolejną szansę na medal dużej imprezy.

Napastnicy

FEDERICO BERNARDESCHI (FIORENTINA)

O umiejętnościach skrzydłowego Violi dobitnie przekonał się sam Jakub Błaszczykowski, którego kosztem 23-latek grał, gdy ten był w klubie z Florencji. Podania prostopadłe, dośrodkowania, rzuty wolne, drybling – to najsilniejsze strony zawodnika, który w minionym sezonie Serie A zdobył jedenaście bramek i  4 asysty . Często był wystawiany jako fałszywy napastnik, co pomogło mu stać się lepszym piłkarzem. Tak udany sezon nie mógł przejść niezauważonym – serwis Transfermarkt.de wycenia go na 30 milionów euro, a u siebie chcą go mieć wielkie kluby, z Juventusem i Chelsea na czele.

PATRIK SCHICK (SAMPDORIA GENUA)

Jedyny Czech w zestawieniu. Ma za sobą fantastyczny sezon, choć początkowo z trudem przychodziła mu gra na Półwyspie Apenińskim. Cztery miliony euro zapłacone Sparcie Praga latem zeszłego roku, wydają się dziś drobnymi wobec tego jak prezentuje się Schick na włoskich boiskach – 13 bramek w 35 występach mówi samo za siebie. W swojej ojczyźnie wybrany Talentem Roku, a Juventus, wyłapujący każdą perełkę we Włoszech, już zadeklarował za niego 25 milionów euro. Czy zmieni klub już w tym okienku? Jedno jest pewne – dla niego warto przyjść na mecz reprezentacji naszych południowych sąsiadów.

SERGE GNABRY (BAYERN MONACHIUM)

O tym 21-latku głośno zrobiło się już rok temu. Najpierw poprowadził reprezentację Niemiec do srebrnego medalu olimpijskiego, a później stał się bohaterem transferu z Arsenalu do Werderu. Za przenosinami skrzydłowego z iworyjskimi korzeniami miał stać… Bayern Monachium, który zapewnił sobie prawo pierwokupu wobec ewentualnego transferu. W listopadzie 2016 roku zadebiutował w seniorskiej reprezentacji i od razu zdobył 3 bramki – co prawda był to mecz z San Marino, ale nie umniejsza to osiągnięcia. Dobry, równy sezon (11 bramek) zaowocował transferem – zawodnika zakontraktował… właśnie Bayern.

Ławka rezerwowych

SIMONE SCUFFET (UDINESE)

Rezerwowy bramkarz Włochów na zbliżającym się turnieju, a także rezerwowy  w klubie, gdzie ogląda z ławki występy Orestisa Karnezisa. W Serie A debiutował jako 18-latek, a potwierdzeniem ogromnego potencjału jest debiut w seniorskiej kadrze w maju tego roku.

MITCHELL WEISER (HERTHA BERLIN)

Swoje pierwsze kroki w seniorskim futbolu stawiał w Bayernie Monachium, jednak z wiadomych przyczyn nie mógł liczyć tam na regularne występy. Inaczej sprawy się mają w Berlinie, gdzie przesunięty na prawą obronę ma za sobą dobry sezon.

NIKLAS STARK (HERTHA BERLIN)

Ten 22-letni wychowanek FC Norymbergi to modelowy przykład nowoczesnego środkowego obrońcy – niezawodnego w defensywie, ale potrafiącego też rozpocząć akcję drużyny świetnym podaniem. Te cechy ceni sobie szkoleniowiec Berlińczyków Pal Dardai, który równie często korzystał z usług Starka ustawiając go na pozycji defensywnego napastnika.

MAXIMILIAN ARNOLD (VFL WOLFSBURG)

Kapitan niemieckiej młodzieżówki ma za sobą średnio udany sezon,  zarówno jeśli chodzi o wynik zespołowy, jak i o indywidualne statystyki. Dwie bramki i 3 asysty to wynik poniżej oczekiwań, dlatego będzie chciał sobie to odbić podczas polskiego EURO.

MARCO BENASSI (TORINO)

W klubie przejął opaskę kapitana po naszym Kamilu Gliku i można powiedzieć, że udźwignął presję.  Pięć bramek i 3 asysty to jednak nie jest wynik całkowicie go zadowalający, dlatego w Polsce, również

DOMENICO BERARDI (SASSUOLO)

Największa gwiazda na naszej ławce minimalnie przegrała rywalizację z Gnabrym. Na korzyść Niemca przemówiła jednak błyskotliwość i swoboda gry, na którą aż z przyjemnością się patrzy. Ten sezon jednak też należał do Berardiego. 25 występów, 10 bramek, 9 asyst – to kolejna kampania, w której pokazuje, że przerasta klub w którym występuje.

MARCUS INGVARTSEN (NORDSJAELLAND)

Jedyny Duńczyk w zestawieniu, prawdziwa armata. Miniony sezon zakończył z 23 golami na koncie, czym zdobył koronę króla strzelców Superligaen. Dwudziestojednolatkiem, nazywanym przez krajowe media „duńskim Inzaghim”, zainteresowały się już silniejsze kluby, takie jak Everton, Arsenal czy Fenerbahce.

Kamil Hajduk